Zatancz ze mną jeszcze raz Otul twarzą moją twarz Co z nami bedzież - za oknem świt Tak nam dobrze mogło bya
Gdy ciebie zabraknie i ziemia rozstąpi sie W nicości trwam Gdy kiedyś odejdziesz Nas już nie bedzie i siebie nie znajdziesz też
Zatancz ze mną jeszcze raz Chce chłonąa każdy oddech twój Co z nami bedzież - uwierz mi Tak jak ja nie kochał nikt
Gdy ciebie zabraknie i ziemia rozstąpi sie...
W salonie wśród ciepłych świec Już nigdy nie zbudzisz mnie Już nigdy nie powiesz mi Jak bardzo kochałeś mnie Kochałeś mnie
Czy słyszysz jak tam daleko muzyka graż
Zatancz ze mną jeszcze raz...
|