Kiedy za oknem świat w miejscu stoi
Spokojnie tak
I tylko wolne myśli
W mojej głowie
Kiedy otwieram drzwi, nadziei twarz
Z uśmiechem na mnie patrzy,
Znika nagle strach
To nie sen, niby ptak
Poleciea jeszcze chce
Budze sie wolny tak
Zabieram nowy dzien
W nieznane
Nie jest za późno, czuje, że
Unosze sie
Wiem na pewno to nie sen...
Kiedy sie toczy los prostą drogą
Spokojnie tak
I kiedy wieczny blask w moich oczach
Kiedy otwieram drzwi
Wolnośa twarz z uśmiechem na mnie patrzy
Znika nagle strach
To nie sen...
|