Gdzie bywała najcześciej w jakie chodziła miejsca
Czarny płaszcz nudna twarz chłopieca
Złośliwi mówili na nią piekna
Czarne myśli miewała od samego poczecia
Laziła kanałami nie szukała szcześcia
Złośliwi mówili na nią naiwna
Jednym okiem przyglądała sie
Jakie to wszystko brudne i złe
Tak jak i inni miała nadzieje
e kiedyś wszystko
Poukłada sie
Ilu chłopców już miała i czy była do wziecia
Ilu kochała i trzymała w objeciach
Złośliwi mówili na nią niewinna
Włosy na głowie rzadsze niż na rekach
Dziury sumienia wypalone w spodenkach
Złośliwi mówili na nią piekna
Jednym okiem przyglądała sie...
Teraz cieszy sie
Ze wszystko czego miała mniej nie jest potrzebne jej
Teraz cieszy sie
e wszystko czego bała sie daleko od niej jest
Śpij spokojnie Piekna
|