Ta sama siła, co w góre wyniosła
Góre Ararat, z której puszczał Noe
Nad fale świata skrzydlatego posła,
Góre, co dachem Ziemi i Kościołem.
Tą samą siłą jest co zdruzgotała
Owieczek bożych pastwiska soczyste
Bez nienawiści grzebiąc kruche ciała
W wiary w cierpienie kamienną kołyske
Ruchem warstw Ziemi ktoś to wytłumaczy,
Karą za grzechy inny ktoś ze strachem,
Inni znów ciesząc sie z ludzkiej rozpaczy,
Allach jest z nami - krzykną - my z Allachem!
Czy ktoś, kto zamiast Betlejemskiej Gwiazdy,
Widzi nad sobą tylko beton władczy,
Sławi za wyrok siłe, co go miażdży,
Bo kocha Bóg tych, których doświadczył.
Wiele jest śmierci: śmiera z wyroku losu,
Śmiera niewybredna, od gromu, pomoru.
Zdaje sie gorsza od meczenskich stosów,
Bowiem człowieka pozbawia wyboru
Wiele jest śmierci...
|