Pani pachnie jak tuberozy.
To nastraja i to podnieca.
A ja lubie zapach narkozy,
A najbardziej - gdy jest kobieca.
A ja lubie zapach narkozy,
A najbardziej - gdy jest kobieca.
Mówie ładnież I melodyjnież
Zdania perle jak z pereł kolież
Pani patrzy - melancholijnie...
Skąd ma pani te melancholież
Pani patrzy - melancholijnie...
Skąd ma pani te melancholież
Senż Doprawdyż Jak z dymu kółkaż
Sen zmysłowy bladej dziewczynkiż
Hebanowa lśniąca szkatułka:
Pomarancze i mandarynki.
Hebanowa lśniąca szkatułka:
Pomarancze i mandarynki.
Pani usta wtula w swe futro...
Pewno.. miekkie jest to futerko...
Przeczulenież co bedzie jutroż
Co pokaże srebrne lusterkoż
Przeczulenież co bedzie jutroż
Co pokaże srebrne lusterkoż
Podkrążone po balu oczy
I zmysłowośa pachnącej twarzy,
I sen zwiewny panią omroczy,
I o wczoraj pani zamarzy.
I sen zwiewny panią omroczy,
I o wczoraj pani zamarzy.
Pani pyta, czy walca tanczeż
Ach, zatancze... jak sen dziewczynki!
Mandarynki i pomarancze,
Pomarancze i mandarynki.
Mandarynki i pomarancze,
Pomarancze i mandarynki.
|