Gdy widzisz ptaka w locie jak wolny jest
Jak płynie sobie, aż po nieba kres
Wiedz - niebo bywa pełne wichrów i burz
A z lotu ptaka już nie widaa ró?
Bo wolno¶a - to nie cel lecz szansa by
Spełnia najpiekniejsze sny, marzenia
Wolno¶a - to ta najja¶niejsza z gwiazd
Promyk słonca w gesty las, nadzieja
Wolno¶a to skrzypce z których dĽwieku cud
Potrafi wyczarowaa mistrza trud
Lecz kiedy zagra na nich słaby gracz
To słychaa bedzie tylko pisk, zgrzyt, płacz
Bo wolno¶a - to w¶ród m±drych ludzi żya
Widziea dobroa w oczach ich i szcze¶cie
Wolno¶a - to w¶ród życia gór i chmur
Poprzez każdy bór i mur znaa przej¶cie
Wolno¶a l¶ni w¶ród gałezi wielkich drzew
Które pn± sie w słonce każda w swoj± strone
Wolno¶a brzmi jak radosny ludzi ¶miech
Którzy wolno¶a sw± zdobyli na obrone -
Zwyciestwa, m±dro¶ci, prawdy i miło¶a
Spokoju, szcze¶cia, zdrowia i godno¶ci
Wolno¶a to diament do oszlifowania
A zabły¶nie blaskiem nie do opisania
Wolno¶a to także i odporno¶a serc
By na zł± droge nie próbowaa zej¶a
Bo s± i tacy, którzy w wolno¶ci cud
Potrafi± wmieszaa swoich sprawek bród
|