Strona główna
 
 
 



  TEKSTY WEDŁUG WYKONAWCÓW  
 A B C D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S T U V W X Y Z Pozostałe

  Teskty piosenek > O.S.T.R > Na raz - tekst piosenki
[Tekst] [Dodaj tłumaczenie] [Dodaj tabulaturę] [Zgło¶ bł±d]
Tak jest... Taa... Aha..
Słyszysz, ziom... To biały dom...
Tak jest... Wiesz, o co chodzi...
żeby liryke sprawdzaa
Styl wolny czy też nie... zawsze w tle...
Bo po co bya gwiazd±... Chwytasz, to masz to...

Na raz, na dwa, na trzy i na cztery
Wyrzuacie rece w gżre zamiast staa jak emeryt.
Na piea, na piea, na szeża i na siedem
Zrżbcie taki hałas, by go usłyszeli w niebie.

Na raz, na dwa, na trzy i na cztery
Wyrzuacie rece w gżre zamiast staa jak emeryt.
Na piea, na piea, na szeża i na siedem
Zrżbcie taki hałas, by go usłyszeli w niebie.

Widzisz ziomż Mamy energie jak Red Bull,
To nie radio Zet, to tylko rap z projektżw,
¦wiata kradzieży i seksu.
Nie wierzysz to stestuj.
życie nabiera sensu.
Dziż rozbujamy ten klub.
Na raz ginie marazm.
Na dwa hałas sprawdzam.
Na trzy rozwalimy cały ten teatrzyk.
Mikrofon nie antyk, nie plastik.
To nie prezenterżw casting.
Z dala od managerżw rap gry.

Sampling w przestrzen
Rym gryzie jak tse-tse,
Bit buja jak Bentley.
To wiat skrecony na bletce jak breakdance
Uu... bejbe, bejbe... Sceny flavour.
Jak duracell energiż płace,
Wiec mi nie pierdol, pacjent
Co jest komercjż.
Bałucki akcent; Magiera z eMPeCetkż.
Nasz jest ten wieczżr
Pod szumem skreczżw.
Wolny od stresżw.
Pierwszy kielich
Za tych co byli by zobaczya
A zasłyszane pojeli.

Na raz, na dwa, na trzy i na cztery
Wyrzuacie rece w gżre zamiast staa jak emeryt,
Na piea, na piea, na szeża i na siedem
Zrżbcie taki hałas, by go usłyszeli w niebie,

Na raz, na dwa, na trzy i na cztery
Wyrzuacie rece w gżre zamiast staa jak emeryt,
Na piea, na piea, na szeża i na siedem
Zrżbcie taki hałas, by go usłyszeli w niebie.

To jest ten dzien
Płyne na mic’u jak lolo na feldze,
Tytułu pretendent,
Sytuuj sie w rzedzie
Zagotowanych jak zelmer
Styl 200, Wu styl beze mnie
Wole uuu i Alchemie.
Zgrywasz gwiazdeż
Dostaw se prepomaster
Albo zmien dostawce
Lub z nieba zejdĽ na ławke
I chwya do reki farbe
Ja kreżle dĽwieki jak te
Koncert - nie bankiet
Lale na parkiet
Do bitu parter
Dom tak jak Barry z Whitem ziom
Gra na szczery kwartet
Słowotok jak show
Co mam wziża to na serio biore
Hiphop jest tym dla mnie czym dla żlepego porecz
To nie żwiat koled, choa morały te same
To rżżny testament, co jest grane.
Ej Rap rap rap to jest rap
Dzielnica Bauty
Czyli żwiat, co mnie uczy
Jak błedy wykluczya,
Wiedz± wykłutych brak tu
Jeli chodzi o rap pżłswiatku
Wiec luz hiphop gram
Sie nie martwie,
Pierdole partie,
Nie dla mnie konflikty
Twoje co myżlisz tyle o wszystkim
Rece w gżre bo to rap tu jest,
Bo to rap tu jest, bo to rap tu jest...

Na raz, na dwa, na trzy i na cztery
Wyrzuacie rece w gżre zamiast staa jak emeryt,
Na piea, na piea, na szeża i na siedem
Zrżbcie taki hałas, by go usłyszeli w niebie.

Na raz, na dwa, na trzy i na cztery
Wyrzuacie rece w gżre zamiast staa jak emeryt,
Na piea, na piea, na szeża i na siedem
Zrżbcie taki hałas, by go usłyszeli w niebie.

 

kosmetyki avon druk wielkoformatowy tanie loty Canon Ixus Ustka Gry Online Tapety Bajki