Krew naszą długo leją kąty,
Wcią? płyną ludu gorzkie łzy.
Nadejdzie jednak dzien zapłaty,
Sedziami wówczas bedziem my!
Dalej wiec, dalej wiec, wznieśmy śpiew,
Nasz sztandar płynie ponad trony.
Niesie on zemsty grom, ludu gniew
Przyszłości rzucając siew,
A kolor jego jest czerwony,
Bo na nim robotnicza krew.
Choa stare łotry, nocy dzieci,
Nawiązaa chcą starganą nia,
Co złe, to w gruzy sie rozleci,
Co dobre, wiecznie bedzie żya.
Dalej wiec ...
Porządek stary już sie wali,
ywotem dla nas jego zgon.
Bedziemy wspólnie pracowali
l wspólny bedzie pracy plon.
Dalej wiec ...
Hej, razem, bracia, do szeregu
Z jednaką myślą, z dłonią w dłon!
Któ? zdoła wstrzymaa strumien w biegu,
Czyż jest na świecie taka bronż l
Dalej wiec ...
Precz z tyranami, precz z zdziercami,
Niech zginie stary, podły świat!
My nowe życie stworzym sami
l nowy zaprowadzim ład.
Dalej wiec ...
|