Po co mi czua w
czekaniu dreszcz,
zastygaa, gdy
niedoskonała to pozaż
Bezczynnie drwia
z bezscennych dni,
bezczynnie kpia,
choa w głebi duszy pożarż
REF.
Na dnie, po rekojeśa na dnie tkwi
na dnie, to co w sercu wbiłeś mi.
Po co mi tkaa
misternie coś
z okruchów, jak
nic z tego mi nie przyjdzież
I spieszya sie
i gonia noc,
by skonczya nim
w zenity słonce wzejdzież
W letargu otepiały wzrok
i ciągle jeden, jeden krok
do domu.
|