Rap zahartowany w ogniu
Reszta to popió3
Bez luźnych wymiotów
Bez próżnych idiotów
Bez słodkich słówek
ebyś je powtarzał jak półgłowek
Pomyśl! A potem sie bron
Skłon, powstan, skłon
Rób uniki od techniki
Bo jestes zwykłym zawod-nikim
Dla krytyki i publiki skaczecie jak pajacyki do ich muzyki
Plastikowe żołnieżyki kontra niezależne żelazne słowa
Nieprzyjazne dla wroga
Rapowa undergroundowa muzyka hardkorowa
Spłonie twoja papierowa umowa
Z sprawą szalonego jak krowa z chorobą krojtzfelda jakoba
Pojebanca Hansa!
Nie założysz mi kaganca
Nie próbuj zakładaa smyczy
Bezpanskie podziemie poznanskie krzyczy
Rap dla ulicy! Rap dla ulicy słyszyszż!
Nie słyszysz
Bo pizdy słuchają top listy
Na co liczyczż
I jak liczyszż
PIEA - jak pieśa już wieszż
DWA - tak mam tak dwie!!
|