Zdeptany bezbronny las jeszcze ¶pi
Z plastiku zrobiony ¶wiat a w nim my
Blaszane puszki na drodze
Dokoła nas życie z konserwy
Słonce sie chowa za wzgórze jeszcze raz
ref: A niebo nad Krynic±
Oczy błekitne ma
Patrzy tecz± na ziemie
Czasem wróży z gwiazd
Zmeczony hałasem ¶wiat wokó3 nas
Może nie znajdzie już lat, przyszłych lat
Z plastiku 3±ki, polany
Pochłonie nas makulatura
Słonce nad nami za¶wieci jeszcze raz.
ref: A niebo nad Krynic±...
|