Nosił wode dzban (łx)
Jedno ucho miał(łx)
Taki mocny był
Jak najlepsza stal
e myśleli bedzie dźwigał wiecznie
Lecz urwało sie
I nastąpił krach
Już nie bedzie nosił wody dzban
ref: Nie bądź głupi jak ten dzban
Nie bedź głupi, Pana graj
Przecież olej w głowie jeszcze masz
Gdy uwiera ciasny but
Lepiej na bosaka wróa
I zaniechaj syzyfowych prac
Bo nie warto meczya sie aż tak
Kochał Zosie Jan (łx)
I co z tego miał (łx)
Taki czuły był
Jak najlepszy film
e, myślała bedzie kochał wiecznie
Lecz urwało sie
Gdy nastąpił błysk
Jakby kubłem wody był ten flesz
ref: Nie bądź głupi...
|